Kolorowe ptaki przylatują z Rzadkowa
Trzy lata temu przedziwnym zbiegiem okoliczności wylądowałem w Rzadkowie k. Chodzieży. W domu pomocy społecznej. Przywiódł mnie tam temat i dawna, przerwana przyjaźń z czasów studenckich - Wojtek Retz we własnej osobie. Człowiek tajemniczy i i odkrywający tajemnice innych. Zafascynowało mnie to, co odkrył w młodych ludziach z DPS-u w Rzadkowie. Przeczytajcie sami, co wówczas napisałem. Wracam do tematu, ponieważ Wojtek i jego ludzie (kapela nazywa się ”Na Górze”) dadzą znowu koncert. Po rocznej przerwie. Pod reportażem pozwoliłem sobie zamieścić kilka słów od Wojtka, który był uprzejmy napisać, co aktualnie dzieje się z członkami najbardziej oryginalnej formacji rockowej w Polsce. W „normalnych” warunkach tacy jak oni skazywani są w Polsce na margines i etykietkę „upośledzony”, czyli nienadający się do niczego.

