Strona główna blogów w Expressie Bydgoskim
Strona główna blogów w Nowościach

Do szopy hej pasterze

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 12:37, piątek, grudzień 28, 2007

xxxNigdzie nie śpiewają kolędy „Do szopy hej pasterze…” tak, jak w Konarzynach za Chojnicami. Słyszałem kilka wykonań tej pieśni w różnych „miastowych” kościołach, ale to konarzyńskie - surowe i uczciwe - najbardziej działa na moją wyobraźnię. Nie przeszkadza nawet fałszujący proboszcz, ani organista o drażniącej barwie głosu. Siła głosu wiernych ich zagłusza.

 (zdjęcie: drzewo zimowe w Konarzynach)

W ogóle lubię ten barokowy wiejski kościół ze starymi malowidłami i figurami świętych. Na suficie jest scena ze świętym Piotrem u bram niebios. Jeden z klęczących osobników ma dwie prawe (albo dwie lewe, nigdy nie jestem pewien) nogi. Ale wykrzywione nogi i zdeformowane ręce to nic. Te twarze! Ciekawe kto pozował do tych malowideł. Grube usta, kanciaste twarzoczaszki, z grubsza ciosane sylwetki.

W duże święta jest tu strasznie ciasno. Kościół jest niewielki. Do komunii czeka się w kolejce nawet kwadrans. A jeśli chce się zająć miejsce siedzące trzeba przyjść 20 minut przed mszą. Wtedy jest szansa, że będziemy siedzieć. Szansa, bo pewności nie mamy żadnej, że nas nie wysuną z ławki. Ludzie mają tu swoje stałe miejsca w ławkach i chodzą na nabożeństwa o stałych porach (tylko młodzi różnie). Tak więc nawet nie patrzą, że cała ławka jest już pełna. Wchodzą do ławki i atakują biodrem (kobiety) lub biodrem i barkiem (mężczyźni) i pchają wszystkich siedzących o dobry metr lub chociaż pół metra. Często siedzący uprzedzają atak i na widok biodra tudzież barku sami się przesuwają.

Taki jak ja miastowy ma z tym problem. Bo chciałby oczywiście usłyszeć pełnym zdaniem wypowiedziane: „przepraszam, czy może się pan przesunąć?” Ale gdzie tam. Tu na takie fanaberie nikt sobie nie pozwala.

Niedawno jedna pani usiadła mi na ramieniu, bo się nie przesunąłem. Potem w czasie znaku pokoju pięknie się do mnie uśmiechnęła i wszystko jej przebaczyłem.

xxx

A to jest koń mojego szwagra - Armenia. Źrebak jeszcze.

11 odpowiedzi »

Komentarz przez Cudzoziemka

grudzień 29, 2007 @ 23:27

Znam takie miejsca. Małe barokowe i późniejsze kościółki, gdzie do dziś po jednej stronie stoją baby, a po drugiej chłopy. I kolędy mają inne melodie. Nowe czasy tym się tylko odznaczyły, że mniej widać chustek na głowach.

Komentarz przez Jaro

grudzień 31, 2007 @ 12:00

U nas w parafii jest nowy organista, który ma głos jakby coś go uciskało w jajka. Poza tem niewyraźnie śpiewa i robi jakieś dziwne pauzy, przez co lud zaczyna już drugą zwrotkę kiedy on jeszcze przy refrenie. Ale za to organy po remoncie piszczałek grają cudownie.

Komentarz przez Piotr Schutta

grudzień 31, 2007 @ 13:02

Ja znam z kolei sprzedawcę owoców, który ma głos ni to męski, ni to żeński. Można o tym panu powiedzieć, że cierpi na analogiczny, co organista ucisk.

Komentarz przez Jaro

styczeń 1, 2008 @ 00:33

Czy jest to uliczny sprzedawca owoców? Jeśli tak, to by wiele wyjaśniało.

Komentarz przez Piotr Schutta

styczeń 1, 2008 @ 12:04

…uliczny, uhm.

Komentarz przez Jaro

styczeń 3, 2008 @ 00:56

No bo mój blog się nazywa Uliczny Sprzedawca Owoców. Uhm.

Komentarz przez Piotr Schutta

styczeń 3, 2008 @ 09:33

Yhm, wiem. Ale nie jesteś w tym mieście jedynym ulicznym sprzedawcą owoców. A poza tym „mój” sprzedawca z uciskiem sprzedaje jeszcze warzywa, no i ma stragan, a z tego co wiem, ty stoiska na chodniku nie masz.

Komentarz przez Jaro

styczeń 3, 2008 @ 12:48

Uhm, hmmm. No tak. Tylko że wiesz. Takiego ulicznego sprzedawcę jak ja znam tylko jednego. I czasem też uda mi się sprzedać coś warzywnego. Stoiska na chodniku nie mam. Ale bywało, że na nim leżałem.

Komentarz przez Piotr Schutta

styczeń 3, 2008 @ 16:31

na stoisku?

Komentarz przez Jaro

styczeń 4, 2008 @ 13:54

Ehmm, nie. Na chodniku. Umm.

Komentarz przez Piotr Schutta

styczeń 4, 2008 @ 14:04

Ahymmm… płyty słuchałeś?

Kanał RSS dla tych komentarzy.

Napisz komentarz

XHTML: dozwolone tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Pozostaw to pole puste