Strona główna blogów w Expressie Bydgoskim
Strona główna blogów w Nowościach

Gniew w owczarni

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 23:00, niedziela, kwiecień 1, 2012

ptaszek.jpgChłopom z parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Stolcu pod Łodzią, co przez dwadzieścia ponad lat potulni byli jak baranki, prawdy się zachciało. Trzy niedziele przed Wielką Sobotą wzięli się do kupy i swojemu proboszczowi Edmundowi, który kierował nimi przez 24 lata, nagle furtę kościelną zamknęli przed nosem. Łańcuchy nowiutkie założyli i basta powiedzieli. Że do kościoła nie wpuszczą, póki sprawa się nie wyjaśni. - Precz z proboszczem! Precz z Haliną! - tak się darli pod kościołem.
(Czytaj dalej …)

Drugie życie Jurka Żurka

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 22:48, niedziela, kwiecień 1, 2012

To była tragedia pomyłek. Albo komedia. Jak kto woli. Wszyscy  pijani, wszyscy z urazami głowy, przywiezieni sprzed trzech różnych sklepów monopolowych do tego samego szpitala. Grobelny Marian, Jerzy Grobelny i jeszcze jeden Jerzy, tyle że Żurek. Pierwszy zmarł, drugi przeżył, trzeci zmartwychwstał.
(Czytaj dalej …)

Pozabijam wszystkich

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 22:37, niedziela, kwiecień 1, 2012

M31.jpg

Trudno uwierzyć. Trudno wytłumaczyć. 39-letni inżynier wychodzi rano z domu z nożem ukrytym w rękawie i w ciągu godziny zabija pięć osób. Matkę, brata, syna, konkubinę i sąsiadkę. Potem wraca do swego mieszkania, bierze kąpiel i zmienia ubranie. Nie zaciera śladów - nóż zostawia w samochodzie, zakrwawioną odzież w łazience . - Postaram się go wymazać z pamięci - ojciec mordercy oddycha z trudem, stojąc na schodach willi, w której doszło do masakry. Ocalał tylko on. Nie wie dlaczego.
(Czytaj dalej …)

Nerki nie na sprzedaż

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 16:35, czwartek, marzec 29, 2012

agatka1.jpg

Zasypano mnie ostatnio komentarzami, których nie mogłem zachować, bo nie chcę iść do więzienia ani płacić grzywny. Może w przyszłości będzie inaczej, ale na razie zamieszczanie ogłoszeń typu „nerkę pilnie sprzedam, zdrowa kobieta, 25 lat, niepaląca, grupa krwi ORh-” jest w Polsce karalne. Więc… Sorry Batorry. Rozumiem, trudna sytuacja finansowa, ktoś może znalazł się w sytuacji bez wyjścia, ale nie poradzę. Takie prawo. Zresztą, przyznam, że i tak trochę zaryzykowałem, bo przez jakiś czas ogłoszenia wisiały. Zdjąłem je, kiedy zaczęły pojawiać się nowe. Nagle pod reportażem, w którym wcieliłem się w gościa kupującego nerkę, zrobiła się tablica ogłoszeń pod hasłem „żywy towar, jeszcze świeży”. Przestraszyłem się, że to się wymyka spod kontroli. No i tyle.

Majty nie grypsują

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 22:34, wtorek, marzec 1, 2011

 IMG_0280.JPG

Nie kablować, być lojalnym, z frajerem przy stole nie siadać, klawiszy zwalczać. Żelazne niegdyś zasady więziennej podkultury nie wytrzymują próby czasu. Rozmiękczają je wszechobecne za kratami narkotyki i pieniądze oraz łagodniejszy niż kiedyś rygor odsiadki.

  (Czytaj dalej …)

Byle śrubki do ust nie weźmie

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 0:06, poniedziałek, luty 28, 2011

Gdyby samouszkodzenia były sportem Józef K. miałby mistrzostwo Polski albo co najmniej rekord regionu. Pocięcia, wbitki, zasypki, wstrzyki, połyki, to jego specjalność - doprowadzona przez 26 lat odsiadki do mistrzowskiej perfekcji. W ostatnich tylko latach trochę przyhamował, ze względu na zdrowie i - jak powiada - z braku motywacji. Zwłaszcza to ostatnie starego recydywistę z zasadami powstrzymuje przed widowiskowym okaleczaniem się.

(Czytaj dalej …)

Żołnierzyki z PRL-u

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 21:39, niedziela, luty 13, 2011

kijosk1.jpgkijoisk2.jpgkiosk3.jpgkijosk4.jpgkijosk3.jpg

Dzisiaj przed dziewiątą rano zajrzałem na giełdę. Ledwo dostrzegłem wśród starych książek, ramek, klamek, damskich torebek i zegarków kilka znajomych postaci żołnierzyków z lat 80. ubiegłego wieku. Niektóre były bez rąk i nosów.
- Po dwadzieścia groszy. Pasuje? - zagadałem.
- Bierz Pan - zgodził się Dziadek.
Nachyliłem się nad folią rozłożoną na betonie i wziąłem siedem sztuk. Tak przeniosłem się na moment do krainy dzieciństwa.

Nerkę sprzedam

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 18:52, niedziela, luty 13, 2011

 

105_0583_1_2_1.jpg

  

Andrzej chce sprzedać koniecznie. Kiedy się nie odzywam pół dnia, pisze maila z ponagleniem. Mówi, że bez jednej nerki żyć może, ale bez trzydziestu trzech tysięcy złotych nie wydoli. Właśnie za tyle da się pociąć.

(Czytaj dalej …)

Domówki

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 20:14, sobota, luty 12, 2011

 

nocna wizyta.jpg

 

Trzecia nad ranem. Łysy facet wali czaszką w lustro. Dziwne, ale zamiast grymasu bólu, na jego twarzy maluje się złośliwy uśmieszek. - Uderzyłeś mnie, k… Złożę na ciebie skargę - rzuca zaskoczonemu policjantowi. Jest pijany, pobudzony i sprytny. Tej nocy będzie miotał się i przeklinał. Rano stwierdzi, że niczego nie pamięta.

(Czytaj dalej …)

Witamy niewidomego i psa jego

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 21:10, poniedziałek, luty 7, 2011

n6.jpg
Fot. Tadeusz Pawłowski

Uprzedzano mnie, abym przygotował się na niechęć i obojętność ludzi. Niewidzący muzyk, Mirek Wróbel, twierdził nawet, że pomysł udawania osoby ociemniałej z psem przewodnikiem jest chory. Założyłem ciemne okulary, psu uprząż z uchwytem i… wszedłem w inny świat.

- Osobom niewidzącym od urodzenia, które nie miały szansy zobaczyć „naszego” świata, śnią się słowa. Ale nie litery, bo przecież tych też nie znają. Sen niewidomego to dźwięki. Ludzkie głosy, muzyka, odgłosy miasta, głosy zwierząt. Ja uwielbiam śnić, bo wtedy widzę wyraźnie - mówi Jerzy Deja z Polskiego Związku Niewidomych, który pamięta świat widzących.

(Czytaj dalej …)

Następna strona »