Strona główna blogów w Expressie Bydgoskim
Strona główna blogów w Nowościach

Presja to nie depresja

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 19:55, niedziela, czerwiec 15, 2008

xxx

Z Presją można o wszystkim pogadać bez presji.

Rowerem wszędzie, byle nie po Bydgoszczy

Kategorie: Miasto stoi — Piotr Schutta o godzinie 16:06, środa, czerwiec 11, 2008

xxxJazda rowerem po Bydgoszczy to katastrofa, żenada i tragedia. Przekonałem się o tym wyciagając pojazd z balkonu po dwóch chyba latach przerwy. Wcześniej przez parę lat regularnie robiłem trasę Kapuściska-Śródmieście, dojeżdżając rowerem do pracy i nie tylko (i chyba byłem już przyzwyczajony do niedogodności).

  (Czytaj dalej …)

Zabójczynie z kuchni

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 20:53, wtorek, czerwiec 10, 2008

xxxNiedawno pisałem o zabójczyniach z Zakładu Karnego w Grudziądzu. Ponad połowa z nich to ofiary tzw. przemocy domowej. Z akt sądowych i z ich relacji wynika, że zabiły we własnej obronie (lub w obronie dzieci). Niestety, siedza w więzieniu. Przeciętnie mają wyroki po 8-12 lat. Dzisiaj ten tekst (wersja, którą przygotowałem dla wydawanego w Londynie „Polish Express”) zamieścił u siebie portal onet.pl. Tytuł „Zbrodnia z kuchnią w tle”. Warto poczytać sobie komentarze. Ponad 1000! Niektóre wpisy dramatyczne. Dla mnie to budujące, że tak ważny społecznie temat spotkał się z tak żywą reakcją.

C.B. siedzi

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 8:04, niedziela, kwiecień 13, 2008

Zawsze niesamowite są dla reportera sytuacje, kiedy temat wraca do niego po latach. Oznacza to, że puszczony w obieg tekst żył własnym życiem i że był prawdziwy. Wywoływał prawdziwe emocje. Właśnie coś takiego przydarzyło mi się w ostatnim czasie kilka razy.

(Czytaj dalej …)

Blogi zazdrosne jak kobieta

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 7:21, niedziela, kwiecień 13, 2008

xxxTrzy miesiące mnie nie było, na blogu oczywiście, bo w „realu” byłem za dwóch. Dlatego właśnie taka przerwa blogowa. No to się wytłumaczyłem. Cienkie może to alibi, ale lepszego nie mam. Podobno blogi takich przerw nie lubią, są zazdrosne jak kobieta.

 

Mleczny Bar

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 0:31, sobota, styczeń 5, 2008

Wysłuchane i „wylookane” w Barze Mlecznym przy ulicy Dworcowej w Bydgoszczy, notabene niedaleko dworca właśnie.

Kobieta pod pięćdziesiątkę, wystylizowana samoróbnie na dwudziestkę, w dżinsach fabrycznie postrzępionych z przodu na całej długości, włosy farbowane na blond, biodra rozłożyste, twarz i reszta ciała podkarmione dobrze - mówi niby do swego kompana (małego takiego z bródką i brzuchem), ale tak donośnie, że aż na ulicy słychać: - Ale teraz się obeżrę. Aż do bólu.

(Czytaj dalej …)

Do szopy hej pasterze

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 12:37, piątek, grudzień 28, 2007

xxxNigdzie nie śpiewają kolędy „Do szopy hej pasterze…” tak, jak w Konarzynach za Chojnicami. Słyszałem kilka wykonań tej pieśni w różnych „miastowych” kościołach, ale to konarzyńskie - surowe i uczciwe - najbardziej działa na moją wyobraźnię. Nie przeszkadza nawet fałszujący proboszcz, ani organista o drażniącej barwie głosu. Siła głosu wiernych ich zagłusza.

 (zdjęcie: drzewo zimowe w Konarzynach)

(Czytaj dalej …)

Tak blisko jak ode mnie do ciebie

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 12:45, poniedziałek, grudzień 24, 2007

Kochani! Radosnych i zrównoważonych Świąt Bożego Narodzenia. A jeśli przypadkiem na miejscu dla nieoczekiwanego gościa usiądzie Wam agent CBA - nie zabierajcie mu talerza.

Pod choinkę mam dla Was wiersz E.E. Cummingsa, mojego ulubionego poety:

 

„żaden czas temu

albo jedno życie wstecz

idąc w mroku

spotkałem jezusa

 

chrystusa) moje serce

zatrzepotało się ciężko

i znieruchomiało

gdy mijał mnie (tak

 

blisko jak ode mnie do ciebie

tak nawet bliżej

stworzony z niczego

oprócz samotności”

 

tłum. stanisław Barańczak

 

Prośba Laury

Kategorie: Komentarz — Piotr Schutta o godzinie 17:01, piątek, grudzień 21, 2007

Napisała do mnie Laura (w komentarzu do wpisu Pustelnia). Jeśli macie dla niej jakąś propozycję, to proszę. Oto jej liścik:

„hej właśnie wpadłam na tę stronę
A ja szukam nie pustelni ale doświadczenia wspólnoty i też pomyślałam o zakonie …albo jakimś miejscu związanym z kościołem żeby nacieszyć się Swietami i gdzieś pojechać.
Jeśli komuś coś przyjdzie do głowy to prośba niech napisze maila
pozdrowienia
Laura
laura_maciejewska@interia.pl

Rozbiórka

Kategorie: Żyjemy — Piotr Schutta o godzinie 2:24, poniedziałek, grudzień 17, 2007

Rozbiórka

 

Ta ekipa rozwaliła dom w Topolinku. Jeden dzień im wystarczył. Kiedy to było?

 

Następna strona »